Bez kategorii

Szycie w duchu zero waste. Czyli co robię żeby pracownia nie zaśmiecała planety.

Wszyscy wiemy o wyspie plastiku na oceanie, o plażach pełnych śmieci, o smogu itp. Opowiem o tym, co dzieje się w mojej pracowni z resztami materiałów, żeby nie zwiększać problemów naszej Ziemi i być bardziej Eko oraz o tym, jak wiele dobrego przy tym udaje mi się zdziałać.


Kiedy zaczęłam szyć, okazało się, że produkuje duże ilości odpadów. Skrawki materiałów, owaty, pianki tapicerskiej. Wszystko to bardzo szybko zapełniało mój kosz. Patrzyłam na to z przerażeniem. Jako „mały żuczek” niewiele mogę zrobić dla ochrony środowiska, ale to niewiele to już coś więc postanowiłam rozprawić się z dodatkowym źródłem odpadów i zacząć gospodarować materiałami z pracowni w duchu zero weast.
RESZTKI MATERIAŁÓW

Kupuję z głową i wykorzystuję, co mogę.
Zaczęło się od minky i tkanin bawełnianych. Wszystkie kawałki materiałów, które mają taką wielkość, że jestem w stanie wykorzystać je np. na poduszki, magazynuję. Aby lepiej je wykorzystywać, zaczęłam zamawiać minky zawsze od tego samego producenta i w tych samych kolorach. Dzięki temu szyjąc komplet kocyk + poduszka, koc szyję z dużego kawałka a poduszkę z mniejszego, który został po innym projekcie.

Ostanie wydarzenia sprawiły, że wszyscy bardzo potrzebujemy maseczek ochronnych. W Wyczarowane powstają one z tkanin, które zostawały mi w małych kawałkach, a które gromadziłam. Nie umiałam się z nimi rozstać. Teraz z radością patrzę jak te zapasy się kurczą. Ponieważ traktuję to trochę jak misję, to maseczki dodaję do zamówień GRATIS.

Świetna zabawa dla dzieci.
Zamknięte szkoły i przedszkola, spowodowały bezustanne poszukiwania zabaw dla dzieci. W ten sposób powstały też nasze ZESTAWY KREATYWNE. To pudełko pełne materiałów, wstążek, kształtów z papieru oraz z szablonami do wyklejania. To co się w nich znajduje to również, moje chomikowane materiały i akcesoria. Zamysł był taki, że dzieci mogą sobie ozdobić szablony. Ale już kilka pierwszych wysłanych zestawów, pokazało jak kreatywne są dzieci i ich rodzice. Z dodatkowych materiałów powstały już kołderki i poduszki czy trasa dla samochodów. Jedna zdolna mama wygospodarowała nawet te większe kawałki i uszyła z nich maseczki!!!

“Na waciki”
Z mniejszych kawałków dzianin szyję czapki dla moich synów oraz innych dzieci w rodzinie. Z tych najmniejszych, powstały wielorazowe płatki kosmetyczne, które również, przez jakiś czas, będą dodawane do Wyczarowanych przesyłek jako PREZENT.

Przekazuję na cele charytatywne.
Długo magazynowałam dzianiny z myślą, że wykorzystam je na opaski. Jednak ich ilość również przekracza moje możliwości przerobowe. Dlatego co jakiś czas, razem ze średnimi kawałkami tkanin, przekazuję je grupą szyjącym charytatywnie dla dzieci z oddziałów szpitalnych oraz dla akcji Tęczowy Kocyk. Dziewczyny mają wielkie serca i poświęcają swój czas, by szyć czapeczki dla wcześniaków, poduszki i przytulanki oraz woreczki na sprzęt.
Wspieram Ośrodek Kultury.
Ponieważ szyję wkładki do wózków, zostawały mi też małe zupełnie niewymiarowe kawałki pianki tapicerskiej. Długo myślałam co z nimi zrobić. Na szczęście w każdej miejscowości jest Ośrodek Kultury z grupą plastyczną. Przekazuje wszystkie reszki materiałów, pianki i innych półproduktów, a dzieci tworzą z ich cuda.

Segregacja śmieci.
W domu skrupulatnie segregujemy odpady. Przez długi czas w pracowni tył tylko jeden koszt. Teraz jest już kilka, tak aby plastiki i papiery trafiały do właściwego. Segregowanie śmieci to chyba najprostsza, a zarazem najbardziej pożyteczna rzecz, którą codziennie możemy robić dla środowiska.

Pakowanie i wysyłka.
Długo wysyłałam Wyczarowane w foliopakach. Wszystko w środku ładnie pakowałam, a na koniec „buch” do wora. Nie chciałam, żeby coś uszkodziło się podczas transportu. Wtedy torebki zaczęłam wysyłać w kartonach. Bardzo lubię pięknie zapakowane produkty. Chciałam, żebyście już od pierwszej chwili cieszyły się swoją paczką. Dlatego od jakiegoś czasu wszystkie torebki i nerki pakowane są w karton i owijane grubym papierem. Produkty w środku bezpiecznie docierają na miejsce. W temacie wysyłek jeszcze nie do końca udało się wyeliminować plastik, ale pracujemy nad tym.


Nie mam tak, że nie śpię po nocach, bo martwię się o środowisko. Nie jestem ekofrikiem. Wierzę natomiast, że Ziemię mamy tylko pożyczoną od przyszłych pokoleń. Patrzę na moich synów i chcę, aby mogli cieszyć się plażami, górami, czystą wodą i śniegiem w styczniu. Zamiast bezmyślnie wrzucać do kosza co popadnie, wypracowałam te kilka prostych sposobów, które niczym mnie nie obciążają, a jednocześnie pozwalają zrobić coś dobrego.
Jeśli masz sprawdzone sposoby na ograniczanie liczby śmieci (nie tylko w pracowni ale także w domu) oraz wtórne wykorzystanie różnych rzeczy, zachęcam Cię do komentowania tego artykułu lub dodawania postów w grupie Wyczarowane.

Aby w Twojej Wyczarowanej paczce znalazły się maseczki ochronne wystarczy dodać taką prośbę w uwagach do zamówienia lub wysłać nam wiadomość.

ZESTAWY KREATYWNE możesz zamówić tutaj.

Na grupie SZYCIE DLA DZIECI na Facebooku, również pojawi się ten wątek, więc zapraszam Cię do niej serdecznie.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *