O mnie

Witaj, mam na imię Agata i tworzę Wyczarowane.

Czym jest Wyczarowane
To marka, w której znajdziesz akcesoria dla dzieci, torebki i galanterię. To przedmioty powstające z pasji, którą odkryłam siadając przy maszynie do szycia. To wielka przygoda z pięknymi materiałami, różnymi fakturami, ogromem wiedzy do zdobycia, nowymi wyzwaniami i wspaniałymi ludźmi.

Zaglądając do GALERII PRODUKTÓW, znajdziesz nasze ulubione i najbardziej popularne cuda. Jednak dzięki temu, że szyję na indywidualne zamówienie, nie ograniczamy się do tego, co tam się znajduje. Realizujemy projekty, które często zaczynają się od słów: „Czy wyczarujesz mi…?”. W takich projektach to Wy, moi klienci, jesteście projektantami, pomysłodawcami, przewodnikami podczas tworzenia.

Skąd się wzięło Wyczarowane
„Masz maszynę i umiesz szyć. Może uszyjesz mi kocyk?”
Mniej więcej takie słowa usłyszałam od koleżanki kilka lat temu. Wtedy nie wiedziałam, że to moje pierwsze zamówienie 😉
Początkowo szyłam na prośbę znajomych i obdarowywałam, niczemu nie winnych, przyjaciół. Często słyszałam, że powinnam sprzedawać swoje produkty. Długo nie wierzyłam ani w siebie, ani w sukces takiego pomysłu. Jednak z każdą uszytą rzeczą coraz bardziej kochałam to robić, a krąg nieobdarowanych niebezpiecznie malał. We wrześniu 2016 roku powstał fan page www.facebook.com/wyczarowanedla.

Ilu nas tu jest, czyli kto się kryje w Wyczarowane

Teoretycznie jestem „jednoosobową działalnością gospodarczą”. Dlaczego więc często piszę o Wyczarowane w liczbie mnogiej? BO JEST BARDZO WIELE OSÓB MAJĄCYCH OGROMNY WPŁYW NA TEN MAGICZNY PROJEKT.
Najważniejsza jest Rada Nadzorcza. Tak się składa, że jej stała siedziba znajduje się pod jednym dachem z pracownią. Wielką robę dogrywają dwaj Prezesi. Franek – Prezes ds. „Mamo uszyj mi…”, lat 7 oraz Wojtek – Prezes ds. Robienia Zamieszania, lat 3.
Mam wyjątkowe szczęście do grupy Testerów. Wszystkie nowe produkty trafiają w ręce moich bliskich. Tam przechodzą trudy, na które będą narażone kolejne egzemplarze. Muszę przyznać, że ich chęć współpracy i zaangażowanie są niebywałe.

Grono wspierające Wyczarowane wiedzą-, radami i dobrą energią jest duże i nie sposób tu wszystkich wymienić, ale Wy, moje Klientki (bez urazy Panowie, Panie są w znacznej większości) jesteście największym filarem tej marki. Tworzę ją dla Was, Waszych dzieci i bliskich. Wy też ją tworzycie. Jesteście projektantki swoich zamówień. Często dajecie pomysły na nowe wzory materiałów lub całkiem nowe produkty. Dzięki Wam podejmuję wyznania, rozwijam się i szkole.

Dlatego, pomimo tego, że przy maszynie do szycia siedzę sama, to Wyczarowane to nie tylko ja. W swojej pracowni nie czuję się samotna. Jesteście ze mną w stałym kontakcie, materiały kupuje u zaprzyjaźnionych i sprawdzonych sprzedawców, Chłopcy zaglądają przez dziurkę od klucza, a jak potrzebuję rady to zawsze mam do kogo się zwrócić. Wyczarowane to nie tylko szycie, ale też przyjaźń, miłość, wsparcie i radość tworzenia.

Dokąd zmierzamy
Ponieważ Wyczarowane to nie tylko biznes, ale też pasja, kierunki i tempo rozwoju są ściśle związane z Waszymi potrzebami i moimi możliwościami.

W tym roku realizujemy wielki projekt, jakim jest wyczarowane.com. Już dziś działa zakładka BLOG. To mój bardzo osobisty projekt. Realizuję w nim moje skłonności grafomaniakalne, pisząc trochę dla klientek, trochę dla dziewczyn, które też mają zajawkę na szycie, a trochę to, na co mam ochotę i czym chcę się podzielić.

Ponieważ bardzo chcę ułatwić Wam wybór i zakup Wyczarowanych produktów, w pocie czoła, powstaje sklep internetowy!!!! Kto mnie zna, ten wie, że mistrzem Internetów nie jestem 😉 dlatego jest to wyzwanie, przed jakim jeszcze nie stałam. Bardzo bym chciała, żebyście mogły składać zamówienia kilkoma kliknięciami. Dlatego walczę !

Już rozpoczęłam Kurs Konstrukcji i Szycia Nerek i Saszetek Biodrowych więc tego lata będziecie mogły zaopatrzyć się w te modne i wygodne akcesoria.

Ciekawe współprace… to temat, który mam nadzieję trochę Was zaskoczy. Razem z innymi wspaniałymi, przedsiębiorczymi kobietami, które są świetne w tym co robią, przygotowuję projekty, których owocem będą nie tylko Wyczarowane akcesoria i gadżety. Ale to niech będzie niespodzianką.

Bardzo Ci dziękuję za te kilka minut poświęconych na przeczytanie zakładki O MNIE. Mam nadzieję, że pokazałam Ci, że nazwa mojej marki jest nieprzypadkowa. Szycie od początku było dla mnie, jak magia. Każdego dnia odkrywam jej nowe aspekty i możliwości. To szycie sprawiło, że znalazłam nowy cel, radość i energię. Zrozumiałam, że to co szyję ma podwójną wartość, bo to nie tylko produkt, ale przede wszystkim radość.